
Jak łowić karpie w mieście? Poradnik Karpmax
2024-02-12
Strategia na jesienne karpie – poradnik Karpmax
2024-02-12Żyłka czy plecionka, co jest bezpieczniejsze dla karpi? Poradnik Karpmax

Żyłka czy plecionka, co wybrać, co jest bezpieczniejsze dla ryby? To pytania zadaje sobie wielu karpiarzy. W tym artykule przedstawię swój punkt widzenia.
Powodem sukcesu żyłki jest niewątpliwie uniwersalność zastosowań. Bardzo niska absorpcja wody pozwala na wędkowanie także w ujemnej temperaturze. Kolejną właściwością fizyczną żyłki jest jej duża rozciągliwość, która pozwala jej na przejęcie części amortyzacji od wędziska podczas holowania.
W regulaminach wielu łowisk, głównie komercyjnych, znajdziemy zakaz używania plecionki jako linki głównej. Jest to zakaz w pełni uzasadniony bezpieczeństwem ryb. W przypadku gdy plecionka zostanie użyta przez niedoświadczonego łowcę, który jeszcze nie potrafi zapanować nad emocjami, siłowy hol plus mały hak to gotowa recepta na okaleczenie karpia! Pomimo tych ograniczeń nadal widuje się tak zwane ryby papugi. To ryby okaleczone, które były łowione nawet bez użycia plecionki. Proszę, zwróćmy szczególną uwagę na to, by przy konstruowaniu zestawów mieć na uwadze ryzyko okaleczenia naszych ulubieńców. Ryzyko to należy minimalizować, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, czyli od krzywej ugięcia wędziska po kształt haczyka. Każdy karpiarz chciałby przede wszystkim podziwiać piękno złowionego okazu, a nie psuć sobie przyjemność łowienia widokiem zmasakrowanego pyszczka ryby.

W pewnych okolicznościach wada plecionki, którą jest brak jej rozciągliwości, okazuje się jej największą zaletą. Mam tu na myśli łowienie na dużych dystansach dochodzących do kilkuset metrów. Przy użyciu żyłki może wystąpić taka sytuacja, że nie będzie sygnalizacji brania, ponieważ żyłka zadziała jak bufor! Jest to szczególnie ważne przy braniu największych osobników, które często nie rzucają się do panicznej ucieczki, tylko próbują pozbyć się zestawu na miejscu. Renomowani producenci żyłek deklarują ich rozciągliwość na poziomie powyżej 10%. Jak łatwo wyliczyć, przy wywózce powyżej 100 m, kiedy łowimy „na sztywno”, położenie zestawu 5 m od zawad jest niewystarczające i stwarza ryzyko nieskutecznego holu, dodatkowo przy wejściu w zawady i zaplątaniu może skutkować nawet śmiercią ryby!
Plecionka jest według mnie bezkonkurencyjna do dalekich wywózek, choć o wiele trudniej zatapialna niż żyłka (tu pomocne mogą być back leady). Dzięki plecionce mamy dobrą sygnalizację, a także świetne czucie ryby podczas holu. Zyskujemy więc kilka bardzo ważnych metrów, zbliżając się do najbardziej atrakcyjnych miejsc, a nie zwiększając ryzyka dla ryby. Wędziska, jakie stosuję do plecionki, charakteryzują się dużą elastycznością, paraboliczną pracą i krzywą ugięcia poniżej 3 lbs.

Z czego wykonać przypon strzałowy
Kolejnym elementem zestawu, na który musimy zwrócić szczególną uwagę, jest strzałówka. Zapewni ona wraz z wędziskiem amortyzację, zwłaszcza w ważnej, finalnej fazie holu. Przypon strzałowy wykonujemy z materiałów absorbujących drgania i szarpnięcia ryby. Do jego wykonania nie nadaje się strzałówka z plecionki. Najlepiej sprawdzają się shock leadery, wykonane z żyłki mono o grubości od 0,50 mm wzwyż i długości kilkunastu metrów. W wyżej wymienionych okolicznościach odradzałbym stosowanie ledkora. Poza zestawami helikopterowymi, od kilku lat nie stosuję tego materiału. Uważam, że częściej przeszkadza on, niż pomaga, np. owinięty wokół twardej zawady jest trudny do odplątania.
Jaki wybrać haczyk na karpia
Ostatnim elementem humanitarnego, a zarazem skutecznego zestawu jest odpowiedni hak. Warto zastosować ten z szerokim kolanem typu Wide Gape czy Krank. Największym ich atutem jest to, że zagarniają dużo tkanki pyska ryby i pewnie ją trzymają. Przy zachowaniu odpowiedniej proporcji wielkości przynęty do wielkości haka nie powodują przepięć (wędrujący hak) i długich rozcięć. Reasumując, nie ma złych czy dobrych materiałów, mogą być jedynie źle wykorzystane ich właściwości fizyczne.
Autor: Grzegorz Gromada






