
Karpiowy Janusz porusza tematy tabu wędkarstwa karpiowego
2024-03-18
Jak powstało wędkarstwo karpiowe w Polsce
2024-03-24Wojtek Warmuz czeka na przeprosiny od Karpiowego Janusza

Niedawny film pt. „Mroczna strona wędkarstwa karpiowego w Polsce” autorstwa Karpiowego Janusza wywołał spore poruszenie. Jedni oceniają go pozytywnie, drudzy są innego zdania. Do nich zalicza się Wojtek Warmuz, właściciel firmy Warmuz Baits.
Janusz Badełek (Karpiowy Janusz) w nowym filmie poruszył kilka tematów, ale to jeden wywołał największe emocje. Zwrócił w nim uwagę na negatywne zachowania niektórych firm produkujących przynęty karpiowe, oraz ich testerów.
Jako przykład podał sytuacje gdzie niektórzy testerzy łowią na inne przynęty niż te, które promują. Natomiast firmy piszą do osób, które złowiły dużą rybę z propozycją umieszczenia posta w mediach społecznościowych informującego, że to właśnie na ich przynęty została złowiona. Film zakończył sentencją, że jeśli ktoś po obejrzeniu poczuł się urażony, to znaczy, że ma coś na sumieniu.
„Poczułem się urażony i nie mam nic na sumieniu” – Tak rozpoczyna się odpowiedź Wojtka Warmuza, właściciela Warmuz Baits, na film Karpiowego Janusza.
Kontynuuje:
„W Polsce jest…strzelam na oko…około 15 marek, firm, które zajmują się spożywką karpiową i Karpiowy Janusz w swoim materiale nie podaje konkretnie o kogo chodzi, że teamowicze to są sprzedawczyki, że teamowicze się sprzedają za kilka kilo kulek, że właściciele marek proponują jakieś układy osobom, które złowią dużą rybę…Jak można mówić takie rzeczy?”
Karpiowy Janusz w filmie nie wymienił żadnej firmy, ani też konkretnej osoby.
„I tu jest cały problem, nie można tak mówić….Mówisz, że karpiarstwo powinno łączyć. A co ty zrobiłeś tym filmem? Podzieliłeś, bynajmniej mnie z tobą i to bardzo mocno. Jeżeli masz takie wieści, jak wiesz to, to powiedz. Po co robić coś anonimowo. Żeby była jasność sytuacji – nigdy w marce Warmuz Baits i w całym teamie Warmuz Baits nikt nie oszukiwał.”
Na koniec Wojtek Warmuz sugeruje by Janusz Badełek opublikował w mediach społecznościowych przeprosiny.
„Wiem, że te słowa nie były do nas, to były słowa do…nie wiem…do wszystkich marek? Polskich i zagranicznych, do wszystkich przedstawicieli, do wszystkich teamowiczów? Bo nie wiem do kogo. Nie powiedziałeś tego na filmie…ale my znajdujemy się w tej grupie. Także wypadałoby przeprosić. A to czy tak zrobisz zostawiam tylko tobie” – kończy wypowiedź Wojtek Warmuz.
Film Wojtka Warmuza przez większą liczbę komentujących został oceniony jako niepotrzebny. Możecie zobaczyć go poniżej (aktualizacja – film został usunięty). Film Karpiowego Janusza znajdziecie TU, a tu jego erratę na facebooku.





