
Brania karpi w zimnej wodzie – taktyka jednej kulki. Poradnik Karpmax
2024-02-19
Łowisko Szachty
2024-02-20Wędka do Method Feedera – jaką wybrać?

W tym tekście postaramy się pomóc Wam w wyborze odpowiedniego sprzętu i odpowiemy na pytanie – czy istnieje uniwersalna wędka do Method Feddera?
Któż z nas nie stanął przed dylematem wyboru wędki do method feedera? Obecnie rynek zalał nas tak olbrzymim wyborem feederów, również tych przeznaczonych do methody, że znalezienie i dopasowanie odpowiedniego kija stanowi nie lada wyzwanie.
Oczywiście problem pogłębiają jeszcze bardziej oferty z sieci, ponieważ nie mamy możliwości nie tylko sprawdzenia, ale nawet „pomacania” wybranego przez nas produktu. Jaka powinna być wędka do method feedera ? Sztywna, czy raczej miękka? Jakiej długości kije są najlepsze? Lepszy będzie parabolik czy kije o akcji szczytowej?
Najpierw warto zastanowić się na jakiej wodzie łowimy, jakie ryby i na jakich dystansach wędkujemy najczęściej. Biorąc pod uwagę jeszcze kilka zmiennych, np. głębokość łowiska czy gramaturę podajnika, bardzo szybko okaże się, że ta jedna jedyna wędka nie istnieje. Często, aby być skutecznym nad wodą potrzebne będzie kilka wędek o różnych właściwościach.
Krzywa ugięcia przy wyborze wędki do Method Feddera
Zauważyliśmy u niektórych wędkarzy, szczególnie tych wyczynowych, maksymalne „wycienianie” blanków w doborze swoich wędek. O ile piker będzie doskonałym narzędziem służącym do polowania na płotki czy leszcze, to jeśli chodzi o karpie już nie koniecznie. Może ryby w granicach dwóch czy trzech kilogramów nie będą stanowiły problemu i wędka, a właściwie doświadczony wędkarz, sobie poradzi, to karpie, którym masą bliżej do dwóch cyferek będą już nie lada wyzwaniem. Plusem mięciutkich wędek jest moment końcowej fazy holu, kiedy to miękki kij amortyzuje ostatnie podrygi karpi czy amurów, co praktycznie wyklucza spięcie ryby.
Warto jednak mieć na uwadze fakt, że to ostatnia faza, a przed nią czeka nas zacięcie, długi i często przeciągający się w nieskończoność hol i kontrola ryby. Szczególnie przy dużych rybach, które biorą na ultramięciutkie wędeczki jest to doskonale widoczne. Obserwowaliśmy już mniej doświadczonych wędkarzy, którzy wybierali się nad wodę z pikerkami na łowiska z dużymi rybami. Podczas brań ryb „wigilijnych rozmiarów” problemów nie było, ale po braniu karpia w granicy 5 czy 8 kg zaczynał się istny kabaret. Nawet jeśli taki, przeciągający się maksymalnie w czasie, hol zakończył się sukcesem, to ryba, a czasem i łowca wymagali reanimacji. Żarty żartami, ale latem rybę możemy tak wymęczyć, że będzie ją trzeba pół godziny dotleniać, a kto wie, czy w końcu nawet jeśli odpłynie, to za dzień lub dwa nie padnie. Nie powinniśmy z premedytacją wybierać się na duże ryby z delikatnymi wędkami, bo to zagraża ich zdrowiu i życiu. Odpuśćmy zawodnicze popisywanie się.
Nie za sztywno
Kije zbyt sztywne również nie będą dobrym rozwiązaniem. Ryba podczas holu może doznać urazów, szczególnie w okolicy pyska, ponieważ zabraknie amortyzacji na wędce. Jeśli dysponujemy taką wędką to oczywiście możemy sobie z tym poradzić, zwalniając dość mocno hamulec kołowrotka. Wtedy każdy przybrzeżny zryw ryby jesteśmy w stanie oddać na kołowrotku. Ważne w tym wypadku jest również to, aby nie unosić takiego wędziska pionowo do góry, tylko holować bokiem, kontrolując to, co się dzieje. Ryby podczas takiego holu zachowują się spokojniej. Dodatkowym amortyzatorem w tym wypadku może być feeder guma lub specjalny podajnik z amortyzatorem w środku.
Najlepszym kompromisem będzie wędka, której akcja będzie progresywna, przechodząca w parabolę. Taki kij da nam nie tylko odpowiednią moc podczas holu, ale na dodatek będzie na tyle elastyczny, że hol i to obojętnie czy ryby małej, czy dużej, zakończy się sukcesem. Pamiętajmy jednak, że wędka to nie wszystko.

Najlepsza długość wędki do method feedera
Jeśli spotkaliście się z opinią, że wędka do method feedera powinna być krótka albo długa i zastanawiacie się, która wersja jest prawdziwa, to pędzimy z odpowiedzią. Obie! Wszystko zależy od dystansu, na jakim wędkujemy. Feedery 3-metrowe czy popularne ostatnio 3,3 metra będą doskonałe do bliższych odległości. Wędki długie spełnią swoją rolę, jeśli łowisko będzie wymagało od nas dalekich rzutów, np. na 50 czy 60 metrów. Długie kije, czyli te powyżej 3,5 metra długości pozwolą też celniej miotać podajnikiem. Precyzyjne łowienie krótkim kijem daleko jest niestety niemożliwe. Każdy rzut zakończy się podaniem pelletu w inne miejsce, co w określonych warunkach rozrzuci ryby w łowisku tak bardzo, że o skutecznym łowieniu można zapomnieć.

Długie wędki mają też jeszcze jeden olbrzymi atut: są doskonałe, jeśli chodzi o kontrolowanie ryby. Dużo łatwiej manewruje się i kontroluje zrywy ryby, kiedy ta ucieka w kierunku trzcinowiska albo zawady. Łatwiej jest zatrzymać harce okazałego karpia czy amura. Kije krótkie z kolei ułatwią nam manewry przy podbieraku i pozwolą precyzyjnie łowić blisko. Szczególnie precyzja jest w określonych warunkach niezastąpiona. Podsumowując, zawsze dobierajcie kij do odległości na jakiej wędkujecie i co jest waszym celem.
Jak łowić zimą karpie na method feedera. Poradnik
Ciężar wyrzutu wędki do method feedera
Doświadczony wędkarz na niezbyt dużą odległość jest w stanie posłać bez problemu zestaw dużo cięższy niż wynosi górna granica wyznaczona dla danej wędki przez producenta. Dlatego łowiąc na małych dystansach, mało kto używa wędzisk o ciężarze wyrzutowym większym niż 40–70 gram. Płynnym powolnym ruchem jesteśmy w stanie zarzucić bez uszczerbku dla wędki. Oczywiście nie polecamy takich praktyk wędkarzom mniej doświadczonym. To wszystko dotyczy jednak odległości do 30–40 m. Potem zaczynają się już schody. Bardzo modne jest obecnie wędkowanie na znacznych odległościach, gdzie często gromadzą się karpie nęcone daleko od brzegu przez karpiarzy wywożących swoje zestawy. Rzuty na spory dystans są trudniejsze technicznie i wymagają wędziska, które wytrzyma przeciążenia. Ładowanie kija i dynamiczne „wystrzelenie” na 70 czy 100 metrów nie wybacza błędów. Mocna wędka o ciężarze wyrzutowym do 90 czy ponad 100 gram o akcji progresywnej i odpowiedniej, sztywnej węglowej szczytówce pozwoli celnie i bezpiecznie zarzucić podajnik bez obawy, że złamiemy wędkę, czy urwiemy żyłkę. Kto nie słyszał strzelającej żyłki podczas pierwszych prób dystansowych rzutów, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Idealna i uniwersalna wędka do method feedera nie istnieje. Każdy ma wady i zalety, o których pisaliśmy powyżej. Jeśli dobierzemy optymalnie wędkę do dystansu, wielkości ryb i wielkości podawanych podajników, wędkowanie z pewnością będzie przyjemniejsze, skuteczne i bezpieczne dla ryb. To ostatnie jest często pomijane przez wędkarzy. Warto czasem zadać sobie pytanie, czy jest sens męczyć duże ryby pickerem, bo ktoś w Internecie napisał, że można?
Autorzy: Tomasz Cieślak i Tomek Sikorski






