
Namiot karpiowy Mivardi Base Camp Xtreme XXL – nowość 2026
2026-03-30
IBCC 2026: 23 polskie drużyny ruszają na podbój Balatonu!
2026-04-15Karpie świata – rekordy, powroty i wielkie emocje
W kolejnej części cyklu „Dookoła świata” Steve Briggs zabiera czytelników Karp Maxa w podróż po najciekawszych łowiskach globu. Od dzikich kanałów Francji, przez górskie zbiorniki Wysp Kanaryjskich, aż po wody Wielkiej Brytanii.

Mary daje o sobie znać
Na północy Belgi znajduje się bardzo wyjątkowe jezioro nazwie Heylakker. W jego zarośniętych głębinach pływają fantastyczne ryby, ale są one trudne do złowienia. Najbardziej pożądaną jest duży karp pełnołuski o imieniu Mary, który przez ponad tysiąc dni unikał złowienia. Zmienił to Jelle Colson. Karp ważył ponad 30 kg.

Wieści z jeziora Chira
Najbardziej znanym jeziorem na Canary Islands jest bez wątpienia Lake Chira, położone wysoko w górach. Karpie żyją tam od czasu, gdy zostały wprowadzone przez lokalne władze do sztucznego zbiornika. Dziś większość osób korzysta z usług Dave Beecham z carpgrancanaria.com, a ten karp został złowiony podczas jednodniowej zasiadki pod jego opieką. Dobra wiadomość jest taka, że po długim okresie suszy, gdy poziom wody znacznie spadł, intensywne opady deszczu doprowadziły do dużego napływu wody i poziom znów szybko rośnie.

Największy karp Jermaine’a
Jermaine Hull to ktoś, kto działa po cichu, ale osiągnął w wędkarstwie niesamowite rzeczy. Wielokrotny mistrz rzutów, który osiągnął imponującą odległość 272,4 m zestawem karpiowym. Jednak poza umiejętnościami rzutowymi jest też znakomitym wędkarzem – niedawno pobił swój rekord życiowy na Elphicks Lake w UK, łowiąc karpia o wadze 22,5 kg. Jermaine użył tyczki zanętowej Bushwhacker, aby precyzyjnie podać niewielką ilość zanęty w pobliże wyspy, a nad nią łowił na przynętę typu Citruz pop-up.

Najlepsze na koniec
Ostatni zimowy wyjazd nad Old Mill Lakes w Wielkiej Brytanii przyniósł Ash Whitby największego mieszkańca jeziora Birch. Ten ogromny karp pełnołuski ważył aż 29,5 kg – nowy rekord życiowy i rekord łowiska, a do tego jeden z najładniejszych dużych pełnołuskich karpi, jakie można zobaczyć! Został złowiony na podkręconą przynętę haczykową RG Baits Club Tropicana, podaną nad kulkami Red Sea Squid (całymi i pokruszonymi) tej samej firmy.

Duży karp z Rainbow
Na południu Francji Rainbow Lake nadal zachwyca pięknymi rybami. Po intensywnych opadach poziom wody wzrósł, co utrudniło łowienie na niektórych stanowiskach. Stanowisko 11 jest jednym z nich – większość miejsca znajduje się pod wodą i wędkarze muszą rozbijać biwaki wyżej na brzegu. Większa ilość wody otworzyła jednak nowe obszary do łowienia i stanowisko to pozostaje regularne, choć nie przeładowane rybą. Floris de Laat złowił tam lustrzenia o wadze 35 kg – i był to jego pierwszy karp! Później Oli Davies i Neil Snowy łowili w tym samym miejscu – Oli złowił rybę tygodnia (29,5 kg), a następnie Catalin Toader dorzucił 27-kilogramowego pełnołuskiego.

Karpie świata – tym razem Austria
W Austrii na Glory Hole, sezon dopiero się rozpoczął, a ryby były jeszcze ospałe przez niską temperaturę wody po zimie. Jednak zaczęły już żerować – a gdy pojawiają się pierwsze brania, to znak, że duże ryby wkrótce ruszą. Menno Van Dalen złowił pięknego karpia o wadze 35,2 kg.

Karpie z kanału
Jim Lightfoot mieszka nad rzeką Lot River w południowej Francji, ale na początku roku rzeka bywa nieprzewidywalna – poziom wody rośnie, a nurt jest silny. Dlatego wybiera systemy kanałów, gdzie często jest jedynym wędkarzem. Ryby są trudne do odnalezienia, więc Jim spędza wiele dni i nocy na ich poszukiwaniu. Uwielbia tę przygodę – a jeszcze bardziej moment, gdy trafia na ryby i łowi takie okazy, które być może nigdy wcześniej nie były złowione.

Rodzinna frajda Ditcha
Łowienie karpi na rzece Ebro w Hiszpanii zależy mocno od warunków, dlatego liczba wędkarzy spada aż do późnej wiosny. To daje takim osobom jak Ditch Ballard szansę na własne łowienie. Ditch mieszka z rodziną w rejonie Riba Roja i ostatnio notuje świetne wyniki – między innymi tego dzikiego pełnołuskiego karpia. Ryby biorą na kulki proteinowe, ale wiele z nich łowionych jest na orzechy tygrysie i kukurydzę, co pomaga uniknąć sumów.

Wysiłek równa się nagroda
Po ciężkiej zimie na lokalnych żwirowniach, w ciągłym deszczu, z wieloma pustymi zasiadkami i ciągłym rozkładaniem oraz składaniem sprzętu po ciemku między pracą – wysiłek w końcu się opłacił. Bradley miał znakomity poranek i złowił nie jedną, ale dwie duże ryby – pełnołuskiego i lustrzenia. Kluczem była duża ilość kulek RG Baits Artic Crab oraz przynęta Banana Bomb pop-up.

Duża ryba kończy powolny start
Początek sezonu na Lac Clement był powolny – woda nagrzewała się wolno, a ryby były ospałe. Wędkarze jednak wytrwali i w końcu przyszła nagroda. Gdy sygnalizator się odezwał, Adam pewnie ucieszyłby się z każdego karpia – ale okazało się, że to największa ryba w jeziorze, ważąca 29,7 kg!

Redaguje: Steve Briggs





