
Fox Carp Fight 9: Piotr Bytom kontra Paweł Hołdyński
2024-12-11
Strażak, karpiarz, człowiek Wisły – Marcin Traczyk i jego pasja
2024-12-20IBCC 2024: okiem kamery Poland 1
IBCC to jedne z największych zawodów karpiowych na świecie. Co roku startują w nich polskie drużyny. W 2024 po raz trzeci wystartował Team Poland 1. Zobaczcie film przedstawiający ich zmagania z tą trudną, ale piękną wodą, który kilka dni temu miał premierę.
IBCC – Jezioro Balaton
IBCC (International Balaton Carp Cup) odbył się w dniach 21-27 kwietnia nad Jeziorem Balaton, największych jeziorem Węgier. Jego powierzchnia wynosi 592 km², a długość linii brzegowej to około 230 km. Balaton jest stosunkowo płytkim jeziorem. Średnia głębokość wynosi około 3,2 m, co sprawia, że woda szybko się nagrzewa, osiągając latem temperaturę około 27°C. Najgłębsze miejsce, zwane „Studnią Tihańską”, ma głębokość 12,2 m i znajduje się w pobliżu półwyspu Tihany.
Znane jest z ogromnej populacji karpi, w tym okazów o masie przekraczającej 30 kg. Woda jeziora jest bogata w pożywienie, a jego zmienny klimat sprawia, że ryby są bardzo aktywne, zwłaszcza podczas silnych wiatrów i nagłych zmian pogody. Balaton jest miejscem, gdzie wędkarz musi być przygotowany na niespodziewane warunki: od łagodnej tafli jeziora po fale i wichury.
Przygoda Team Poland 1
Adam Lemke, Sebastian Lemke, Bartek Rakocy i Wojciech Puzak (zajął się też realizacją i montażem filmu) wystartowali jako Team Poland 1. To był ich trzeci start w zawodach. Jak sami podkreślają, każdy ma tutaj swoje cele:
Pierwszy start: celem było zajęcie trzeciego miejsca w sektorze – udało się to osiągnąć.
Drugi start: drużyna celowała w wygraną sektora – osiągnęli sukces i byli nawet w pewnym momencie na drugim miejscu w całych zawodach.
Trzeci start: w tym roku trudno jednoznacznie określić cele. Balaton jest bowiem nieprzewidywalny.

Wynik na IBCC 2024
W sumie zajęli 48 pozycję, na 300 startujących. Poniżej garść statystyk:
- Łączna waga: 100,79 kg
- Największa ryba: 16,97 kg
- Ilość ryb: 8
Magia Balatonu
W porównaniu do poprzednich edycji pogoda była znacznie chłodniejsza, co wpłynęło na żerowanie ryb. Wystąpiły silne podmuchy wiatru, sięgające ok. 100 km/h. Woda wdzierała się do namiotów, jednak te warunki sprawiły, że ryby ruszyły intensywnie na żer. Zmieniony został też regulamin i liczyły się ryby powyżej 10 kg, a nie powyżej 5 kg, jak w latach ubiegłych. O tym wszystkim dowiecie się z filmu, który zamieszczony jest na samej górze.
Adam Lemke tak to opisał:
„Będąc tutaj masz takie niesamowite uczucie, że odkrywasz coś nowego w karpiowaniu. Tutaj nigdy nie wiadomo co cię spotka, nie wiadomo co złowisz, tu są setki tysięcy karpi. Balaton jest po prostu niesamowity. Potrafi pokazać swój pazur. Jest czasami łagodny jak baranek, a w następnym dniu jest po prostu jak taki wilk, który chce cię rozszarpać i zniszczyć. To jest jedno wielkie wyzwanie, chyba tym dla mnie jest Balaton – niesamowitą przygodą, niesamowitym wyzwaniem. Ja generalnie od karpiowania oczekuję przygody i on mi to dostarcza”.
Tekst: Jarek Mroczek (redakcja@karpmax.pl)








