Zapraszamy do dyskusji na tematy ogólne związane z wędkarstwem karpiowym. Tutaj możesz się przywitać, podzielić opiniami na temat funkcjonowania portalu karpmax.pl, itp.

Sortuj według: najnowszego wpisu
Pomocy
Marjan69
2012-02-09 12:06:31

Witam,

Mam takie pytanie czy jest jakiś sposób żeby karpie w danym miejscu przestały żerować? Najnormalniej w świecie chcę żeby uciekły z danego miejsca i nie wracały tam. Czemu chcę to zrobic? Bo szlak mnie trafia jak widzę bandę staryszków którzy na spławik przy brzegu trzepią karpie i wszystko do wora. Dopiero co zarybili zbiornik karpiami i do wakacji wytną wszystko. Już nie będę wspominał o tym że można dzienie tylko dwa karpie zabrać bo i tak ten przepis o kant d...y potłuc, a zasada złap i wypuść obowiązuje tylko podczas palenia papierosów.

ribitus
2012-02-09 12:20:40

Możesz próbować nęcąc gdzie indziej je ściągnąć. Ale może łatwiej będzie przegonić tych dziadków?  Ale to faktycznie jest problem. Może ktoś ma lepsze rady. 

Marjan69
2012-02-09 15:58:34

No co ty to ja bym majatek wydał na zanęte:). Nie moge ich przegonić mają prawo tam łapać bo jest to zbiornik PZW i każdy kto opłacił karte może łowic. Jedank problem jest w tym że co chcą to robią i zarząd koła nie reaguje bo sami łowią do oporu. Pomijając ten fakt to w tamtym roku zarząd zakazał używanie łódek do wywozu zanęty. I teraz uwaga (wypowiedz jedna z członków zarządu): nie można używać łodek do wywożenie bo odciągamy przez to karpie od brzegu:) a przecież spławikeim nie rzuci na 50 metrów. Potem okazało się że to przez to że za dużo nęcimy, no ok mogę się z tym zgodzić, ale jak widzę typka który wysypuję wiadro zanęty pod trzcine to coś tu jest nie tak z ręki można do oporu a punktowo z łódki nie. Nie zazdroszcze im wcale że łapia karpie ja też mam fajne sukcesy na tym zbiorniku ale przez takie działania za dwa lata tam będzie tylko ukleja choc i tego nie jestem pewien. Dlatego chcę trochę im utrudnić łapanie kochanych misków

vlavio
2012-02-09 18:54:58

stary worek po ziemniakach cegła i pare mydeł rozwiąże sprawe

problem w tym że jak ryby przestaną brać to dziadkowie zmienią miejscówe

DominoKarp
2012-02-09 19:31:02

   Ten temat jest jak ,,Niekończąca się opowieść". Już nie raz słyszałem, że my ,,karpiarze" odciągamy ryby od brzegu - haha. 

    Marjan69, w pełni się z tobą zgadzam. Z jednej strony narzekają, że za dużo nęcimy, a sami walą wiadro kukurydzy po brzegiem. Przecież wiadro kukurydzy wysypane przy brzegu i na środku łowiska waży tyle samo, tylko że tam trzeba dorzucić lub łowic z wywózki.

   Jeśli chodzi o odstraszenie ryb z łowiska to już nie raz słyszałem o sposobie z mydłem - sam nigdy nie próbowałem.

Marjan69
2012-02-10 17:35:05

Wielkie dzięki za pomoc. Mam tylko nadzieje że nie narobie jakiegoś strasznego bałaganu tym mydlem  tzn. żeby się nie okazało że na połowie zbiornika jest piana:). Jak dziadkowie zmienią miejscówke to ja ich znajde:) oni mi uprzykrzają łapanie ryb to i ja im trochę uprzykrze.

«»
Content

Zamów bezpłatny newsletter karpmax.pl

Tylko u nas najświeższe informacje ze świata karpiowego w Twojej skrzynce email:

Bądź na bieżąco!