amelbele123: ok z góry dzięuję za odp napewno pomyślę nad tymi wedziskami ,połamania kija życzę na wielkim miśku;d.
Szczęśliwa miejscówka Bogusława Cierpiałowskiego
Na trzecim miejscu konkursu Dragon Mega Baits na najciekawszy opis połowu z Parady łowców w Karp Maxie 1/2010 znalazł się Bogusław Cierpiałowski z Brechowa.
Na trzecim miejscu konkursu Dragon Mega Baits na najciekawszy opis połowu z Parady łowców w Karp Maxie 1/2010 znalazł się Bogusław Cierpiałowski z Brechowa (przy okazji przepraszamy p. Bogusława za zniekształcenie jego imienia na stronie konkursowej w KM).
Oto opowieść, za którą B.Ciepriałowski otrzymał od sponsora komplet dziesięciu stymulatorów brań Dragon Mega Baits.
„Na ryby wybrałem się w niedzielę 16.08.2009r. O godzinie 18°° byłem na miejscu, łowisko nęciłem od dwóch tygodni codziennie. Zestawy wywiozłem na odległość 250m, ale dopiero około 30 minut przed zapadnięciem nocy, ponieważ na łowisku pływało dużo łodzi, żaglówek i skuterów. Pierwsze branie miałem już po 35 minutach, wyjąłem z wody karpia około 11,5 kg. Trochę się zmartwiłem, bo miałem już przypadki tak szybkich brań, a potem przez całą noc nic. Wywiozłem ponownie zestaw. Po powrocie druga wędka leżała szczytówką w wodzie i po napięciu plecionki wiedziałem, że ryba jest już w zaczepach. Popłynąłem z powrotem, odplatałem zestaw, lecz ryby nie było. Na pontonie miałem zanętę i kulki. Założyłem na włos kulkę, podpłynąłem pod markera, zanęciłem i położyłem zestaw, następnie przypłynąłem na stanowisko. Nie wierze własnym oczom - plecionka na pierwszym kiju naciągnięta i stoi, znowu było branie. Płynę do zaczepów, wyciągam zestaw i ryby nie ma, haczyka też. Przypłynąłem na stanowisko, montuję nowy zestaw i zastanawiam się wywozić czy nie. To już trzy brania. Z tego zastanawiania wyrywa mnie dźwięk sygnalizatora. Odkładam wędkę i zacinam. Po około 20 min karp ląduje w podbieraku, jest duży, okazuje się że ma 18.30 kg. Jest godzina 2350 decyduję się łowić na jedna wędkę. Zaczekam około 30min i jeśli nie nastąpi branie, to wywiozę zestaw ponownie. Jak się później okazało była to słuszna decyzja, ponieważ łowiąc na jedną wędkę mam regularnie brania i do godziny 930 następnego dnia w sumie miałem 9 brań. Wyciągnąłem cztery karpie i trzy amury. Dwóch ryb nie wyciągnąłem. Największy z amurów miał 19,2 kg,18 kg i 17 kg, a karpie pozostałe to 15,1 kg i 12 kg. Myślę, że taka noc mi się nie trafi, choć będę próbował. Na koniec życzę wszystkim karpiarzom takiej nocy, ba nawet weekendu. Pozdrawiam”.
Oto opowieść, za którą B.Ciepriałowski otrzymał od sponsora komplet dziesięciu stymulatorów brań Dragon Mega Baits.
„Na ryby wybrałem się w niedzielę 16.08.2009r. O godzinie 18°° byłem na miejscu, łowisko nęciłem od dwóch tygodni codziennie. Zestawy wywiozłem na odległość 250m, ale dopiero około 30 minut przed zapadnięciem nocy, ponieważ na łowisku pływało dużo łodzi, żaglówek i skuterów. Pierwsze branie miałem już po 35 minutach, wyjąłem z wody karpia około 11,5 kg. Trochę się zmartwiłem, bo miałem już przypadki tak szybkich brań, a potem przez całą noc nic. Wywiozłem ponownie zestaw. Po powrocie druga wędka leżała szczytówką w wodzie i po napięciu plecionki wiedziałem, że ryba jest już w zaczepach. Popłynąłem z powrotem, odplatałem zestaw, lecz ryby nie było. Na pontonie miałem zanętę i kulki. Założyłem na włos kulkę, podpłynąłem pod markera, zanęciłem i położyłem zestaw, następnie przypłynąłem na stanowisko. Nie wierze własnym oczom - plecionka na pierwszym kiju naciągnięta i stoi, znowu było branie. Płynę do zaczepów, wyciągam zestaw i ryby nie ma, haczyka też. Przypłynąłem na stanowisko, montuję nowy zestaw i zastanawiam się wywozić czy nie. To już trzy brania. Z tego zastanawiania wyrywa mnie dźwięk sygnalizatora. Odkładam wędkę i zacinam. Po około 20 min karp ląduje w podbieraku, jest duży, okazuje się że ma 18.30 kg. Jest godzina 2350 decyduję się łowić na jedna wędkę. Zaczekam około 30min i jeśli nie nastąpi branie, to wywiozę zestaw ponownie. Jak się później okazało była to słuszna decyzja, ponieważ łowiąc na jedną wędkę mam regularnie brania i do godziny 930 następnego dnia w sumie miałem 9 brań. Wyciągnąłem cztery karpie i trzy amury. Dwóch ryb nie wyciągnąłem. Największy z amurów miał 19,2 kg,18 kg i 17 kg, a karpie pozostałe to 15,1 kg i 12 kg. Myślę, że taka noc mi się nie trafi, choć będę próbował. Na koniec życzę wszystkim karpiarzom takiej nocy, ba nawet weekendu. Pozdrawiam”.
Autor: Karp Max
Oceń artykuł:
Przeczytaj również
-
10-lecie Salonu Wędkarskiego Okoń, połączone z targami - już 11 lutego
06-02-2012
Przypominamy, że 11 lutego Salon Wędkarski Okoń z Rudy Śląskiej będzie obchodził 10-lecie... -
Pokaz sprzętu firmy Starbaits w Rzeszowie
06-02-2012
Mamy informacje dla wszystkich z okolic Rzeszowa i nie tylko, który chcieliby poznać... -
Targi karpiowe w Zwolle - zobacz galerię
06-02-2012
Na początku lutego (4-5) w holenderskiej miejscowości Zwolle odbyły się jedne z największych...
-
Sprzedam Pokrowiec Daiwa Infinity 13ft 2 składy 3+3
Ostatnio napisał(a): cmik24
1 tydzień, 5 dni temu










