amelbele123: ok z góry dzięuję za odp napewno pomyślę nad tymi wedziskami ,połamania kija życzę na wielkim miśku;d.
Jeszcze raz Gosławice
Oto list w sprawie majówki nad Gosławicami, jaki otrzymaliśmy od naszego czytelnika Krzysztofa Wąsowskiego:
Po przeczytaniu artykułu Tomka Spaszewskiego postanowiłem i ja coś napisać. Do Gosławic przyjechałem 31.04.2010 o godzinie 12.00 i zająłem stanowisko nr 5. To trudne stanowisko, mnóstwo zielska i glonów na dnie. To pewnie Tomek mnie opisywał, jako pływającego godzinami po zbiorniku. Fakt, znalezienie trzech miejscówek na położenie zestawów zajęło mi ponad 3 godziny. Obserwując wodę zauważyłem, iż karpie są w zielsku i tylko tam się pokazują.
Wybrałem taktykę łowienia w roślinach, dlatego tak długo zajęło mi znalezienie skrawków czystego dna w tej wspaniałej gęstwinie. Musiałem się pogodzić z wywózką i z tym, iż będę musiał płynąć po każdą rybę. Markery wylądowały na 150- 200 metrach. Zdecydowałem się na nęcenie punktowe PVA. Wiedziałem o zawodach, które odbyły się tydzień wcześniej (niestety nie zdążyłem się załapać).
Widząc ilość kukurydzy przy pomostach, z nęcenia „na bogato” zrezygnowałem. Tylko smak i zapach powinien się sprawdzić. Ustawianie namiotu i innych gratów, zbrojenie wędzisk i wywózka… uff wybiła 18.30. Zrobiło się trochę ciszej, większość stanowisk zajęta. Można usiąść w fotelu i kontemplować ciszę, słychać tylko ptaki i kilkoro bywalców przy grillu. No i się zaczęło o 19:30, mam branie za braniem.
Po godzinie 21 rezygnuję z jednej wędki i łowię na dwie. Tak do godziny 8 rana mam ponad 24 ryby, a do wieczora około 30. Po dwudziestej czwartej straciłem rachubę i przestałem liczyć. Święto Pracy powitało zmianą kierunku wiatru i brania są coraz rzadsze. Większość karpi była w przedziale 8 - 10 kg. Największy ważył 13,80 i były 3 sztuki ponad 11 kg. Podsumowując najlepsza była doba 31-01. Potem do trzeciego maja było słabiej, ale wyciągałem dziennie kilka karpi. Na stanowisku 6 łowił Darek i też miał sukcesy. Łowiłem na bałwanki TB ryba z bananem, ryba z muszlą, muszla z bananem. Połowa tonącej i połowa pływającej. Woreczki PVA namoczone w boosterze muszla TB. Mimo, iż pakowałem się trzeciego maja w deszczu, uznaje tę majówkę za bardzo udaną pod względem ilości złowionych ryb. Nad wielkością jeszcze popracuje w Gosławicach i będzie 2 z przodu.
Przeczytaj również
-
10-lecie Salonu Wędkarskiego Okoń, połączone z targami - już 11 lutego
06-02-2012
Przypominamy, że 11 lutego Salon Wędkarski Okoń z Rudy Śląskiej będzie obchodził 10-lecie... -
Pokaz sprzętu firmy Starbaits w Rzeszowie
06-02-2012
Mamy informacje dla wszystkich z okolic Rzeszowa i nie tylko, który chcieliby poznać... -
Premiera „Karpi po krawkowsku" na Rybomanii w Poznaniu
03-02-2012
W dniach 25-26 lutego 2012 r. na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich czynny...
-
Sprzedam Pokrowiec Daiwa Infinity 13ft 2 składy 3+3
Ostatnio napisał(a): cmik24
1 tydzień, 5 dni temu










